NASZE UCZESANIE
Najmniej problemu z fryzurami i włosami mamy będąc niemowlęciem, aczkolwiek różnie z tym bywa.
Bowiem niektóre dzieci rodzą się z całkiem golutką główką a inne z bujną czuprynką. Jedno jest pewne wszystkim niemowlakom jest obojętnym, jaką to fryzurę mają w danej chwili na swej główce.
W trakcie dorastania i rozwoju wiadomym jest, że zaczyna się to zmieniać. W zależności od płci i upodobań zaczynam czesać się i nosić fryzury podobające się nam. W dzieciństwie są to niejako „wymuszone” uczesania prze rodziców i nasze otoczenie.
Po przejściu z okresu dziecięcego w nastoletni rozpoczyna się, u co niektórych okres buntu. Chęć przeciwstawienia się stereotypom i możliwość podejmowania samodzielnych decyzji, zaczynamy poniekąd od naszego uczesania włosów. Zaczynamy je malować i stroszyć po to żeby być oryginalnym i pokazać swą niezależność. Czasem w akcie desperackiego kroku golą głowę na łyso i o dziwo, co niektórym nastolatkom pozostaje tak na całe życie a zdarza się, że w okresie dojrzałym chcąc mieć bujne włosy one na przekór same wypadają.
Uczesania głowy są zależne w dużej mierze od okazji, na jaką się wybieramy i mogą stać się wtedy mniej lub bardziej odważne i wyrafinowane
